Październik 14th, 2009 przez Dollar

Część 1: Ucieczka

-Wszystko przygotowane, strażnicy zmieniają się za dziesięć minut, przez chwile nie będzie nikogo na warcie. Powinniśmy zdążyć przebiec do brzegu, gdy będziemy na morzu grożą nam tylko łucznicy. Masz swoją tarcze Robercie?

-Tak mam. – Towarzysz uniósł niewykończoną, drewnianą tarcze lekko w górę. Przykucnięty patrzał na palec Wilhelma podróżujący na ziemi. Spojrzał na minimalnie uchylone kraty. – Wilhelmie?- Powiedział patrząc w kierunku krat.
-Tak? – Uniósł lekko głowę dokańczając swój rysunek na piasku.
-Czy jest możliwość że coś przeoczyliśmy? – Spytał, choć znał odpowiedź przyjaciela. Wilhelm zawsze szukał niedopatrzeń i zawsze je znajdywał. Pewien był czegoś, dopiero gdy przez kilka godzin nie mógł dojrzeć błędu w planie.

-Nie, jestem pewny że się uda. Tylko musisz się dobrze zasłonić tarczą, gdy ostrzeliwać będą nas łucznicy. – Spojrzał mu w oczy i przeniósł wzrok na plan więzienia na ziemi. Zaczął go ostatni raz omawiać. Po pierwszych słowach usłyszeli kroki strażnika. Jego zbroja wydawała metaliczny dźwięk przy każdym kroku. Wilhelm spojrzał na spokojną twarz Roberta.

-Już czas Robercie. – Już czas powtórzył w myślach. czytaj dalej »